wypowiedział się Prof. dr hab. Adam Mariański, niebywały autorytet w dziedzinie prawa podatkowego.


Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego ogłosiła jesienią 2017 r., wśród zasad ogólnych prawa podatkowego znalazł się art. 15, zgodnie z którym: „Organy podatkowe nie nadużywają prawa przez działanie niezgodne z celem przepisów prawa".

Ta zasada jest wynikiem 20-letnich doświadczeń związanych ze stosowaniem ordynacji podatkowej z 1997 r. Wydaje się że każdy kto ma styczność z organami podatkowymi wie że  nagminnie ignorują zasady postępowania podatkowego, przerzucając ciężar dowodzenia na podatnika, nakładając na stronę obowiązki niemające podstawy prawnej, wzywając do zachowania niemającego podstawy prawnej bądź podstawy w trybie prowadzonego postępowania.

Nagminne stały się wezwania na podstawie art. 155 ordynacji podatkowej, który jest przepisem technicznym i nie nakłada obowiązków na stronę postępowania. Wiemy przecież , że jeżeli US nie może przesłuchać strony wobec braku jej zgody, to żąda od niej udzielenia odpowiedzi na te same pytania w formie pisemnej, mimo że jest to możliwe tylko w trakcie kontroli podatkowej i w ściśle określonym zakresie (art. 287 § 3 ordynacji). I tu mamy mamy przykład gdzię  organy podatkowe, a także wspierające je sądy administracyjne nie respektują zasady legalizmu. Przy takiej rozbudowie adnimistracji Państwowej można było oczekiwać wprowadzenia instytucji przeciwdziałających nadużyciu prawa przez administrację podatkową. Ciekawe czy, przy nakładanych karach za nadużywanie prawa, któryś z urzędników wyszedł by z całą pensją?

Prof. dr hab. Adam Mariański "Zasada legalizmu mogłaby stanowić wystarczającą ochronę podatnika w procesie kontroli, gdyby była konsekwentnie stosowana w orzecznictwie sądów administracyjnych. To sądy powinny propagować tę zasadę i nauczać organy administracji, jak ją stosować. Wątpliwa jest jednak realizacja tego obowiązku w sytuacji, gdy sądy nierzadko akceptują naruszanie prawa proceduralnego przez organy podatkowe. Akceptacja nadużywania prawa prowadziła do zwiększenia poczucia „bezkarności" organów podatkowych.
Dlatego konieczne jest wprowadzenie w nowej ordynacji podatkowej zasady zakazu nadużycia prawa przez organy podatkowe, która powinna być uzupełniona przez całe spektrum dodatkowych instytucji gwarancyjnych, m.in.: niewykorzystywania materiałów z innych postępowań bądź nawet uzyskanych poza prowadzonym postępowaniem, zakaz powoływania się na dowody zebrane sprzecznie z prawem, zakaz wykorzystania dowodów zgromadzonych bez zapewnienia stronie czynnego udziału itp.

Nawet jeżeli forma i możliwość zastosowania w praktyce proponowanej zasady zakazu nadużywania prawa, zwłaszcza bez odpowiednich instytucji chroniących podatnika, mogłyby budzić wątpliwości, to byłby to i tak pierwszy krok w kierunku przywrócenia legalizmu działania organów podatkowych. Może tak skonstruowana zasada przypomniałaby sądom administracyjnym o ich roli kontrolowania działań administracji podatkowej, a tym samym braku możliwości akceptowania działań naruszających zasadę legalizmu.

Tymczasem w projekcie ordynacji z 4 lipca zasada została po prostu usunięta. Trudno zresztą znaleźć uzasadnienie, jakie były przyczyny takiej zmiany. Być może minister finansów przestraszył się konieczności działania organów podatkowych zgodnie z prawem? Skoro podatnik nie może nadużywać praw do zmniejszania obciążeń podatkowych, to organy nie mogą nadużywać prawa w prowadzonych postępowaniach."

9 października pod patronatem „Rzeczpospolitej" odbędzie się konferencja na ten temat.